Pikieta pod Empikiem

Z okazji przyznania sieci Empik pierwszego miejsca w konkursie Najgorszy Pracodawca Roku, wrocławska sekcja Związku Syndykalistów Polski przeprowadziła pikietę informacyjną pod Empik Megastore w Rynku. Rozdano kilkaset ulotek zarówno pracownikom Empiku (którzy zachowywali się jakby brali nielegalną „bibułę”), jak i klientom i przechodniom.

Menedżer Empiku próbował usunąć rozdających ulotki, ale nie bardzo mu się to udało. Wezwany został także przez Empik wóz policyjny, ale nie została podjęta interwencja. Klienci wykazywali duże zainteresowanie akcją, pytali o szczegóły. Nie obyło się także bez bardziej emocjonalnej dyskusji z jednym z pracodawców, który próbował przekonywać, że umowy cywilnoprawne nie są umowami śmieciowymi (zainspirowany być może ostatnimi artykułami na ten temat w mediach, m.in. Gazecie Wyborczej, wybielającymi umowy śmieciowe). Aktywistka ZSP przeprowadziła dla niego specjalnie krótkie szkolenie na temat praw pracowniczych i sytuacji w których umowa cywilnoprawna jest nieważna. Osobnik stwierdził, że nie ma do czynienia z „oszołomami”, którzy nie wiedzą po co protestują i się ulotnił pozbawiony argumentów.

Zgłaszali się także pracownicy mający problemy z umowami śmieciowymi i warunkami pracy i płacy np. w lokalach gastronomicznych wokół rynku.

Nie dla podwyżek cen biletów!

Protest:  16.02.2012, godz. 17.30, Rynek – pl. Gołębi

Rada Miasta ma zamiar podwyższyć ceny biletów nawet o 25 proc (np. cena biletu normalnego wzrośnie z 2,40 do 3 zł). Będzie to największa podwyżka cen biletów w kraju. Nie zgadzamy się z tym! Większość mieszkańców już teraz przytłoczona jest różnego rodzaju podwyżkami cen i ledwo wiąże koniec z końcem. Pracujący muszą dojechać do pracy, a bezrobotni muszą tej pracy szukać. Opłaty za przejazdy komunikacją zbiorową to znacząca część budżetów domowych, zwłaszcza osób niezamożnych. Komunikacja miejska tymczasem, to krwioobieg miasta. Dzięki niej Wrocław może być “miastem spotkań”. To między innymi komunikacja miejska zapełnia centrum miasta ludźmi, zapewnia im możliwość dojazdu na różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Komunikacja miejska odciąża także wrocławskie ulice, które już obecnie są najbardziej zakorkowane w kraju. Jeśli wszyscy ludzie, którzy dojeżdżają komunikacją miejską przesiedliby się do prywatnych aut, miasto całkowicie zostałoby sparaliżowane.

To dzięki dobrej i taniej komunikacji miejskiej, Wrocław może w ogóle funkcjonować. Na Zachodzie są miasta, które tak doceniają wagę komunikacji miejskiej, że zachęcają ludzi do korzystania właśnie z niej, wprowadzając dla mieszkańców nawet darmowy transport miejski. Komunikacja zbiorowa po prostu opłaca się każdemu – i tym którzy z niej korzystają i tym którzy muszą z różnych powodów wybrać samochód. Niestety władze naszego miasta postanowiły iść w przeciwnym kierunku i raczej zniechęcać, niż zachęcać do korzystania z tej formy przemieszczania się po mieście likwidując linie, zmniejszając częstotliwość kursowania autobusów i tramwajów, czy podnosząc ceny biletów. Continue reading

Nie lubisz związków zawodowych?

Przyjdź dowiedzieć się jak walczyć o swoje prawa pracownicze w inny sposób.

Opowiemy m.in. o tym jak dzięki kampanii międzynarodowej w obronie pewnego pracownika spowodowaliśmy spadek cen akcji wielkiej korporacji i jaki był tego efekt.

Dowiesz się jak niewielka grupa ludzi potrafi zwyciężać w walce z Goliatem.

Spotkanie dotyczyć będzie nieformalnych i niehierarchicznych form organizowania się pracowników na konkretnych przykładach

Zaprezentujemy różne, zrealizowane przez nas dotąd kampanie w obronie praw pracowniczych. Przedstawimy techniki służące organizowaniu się w miejscu pracy m.in. osób zatrudnionych na tzw. umowy śmieciowe (cywilnoprawne), także w agencjach pracy tymczasowej. Odbędzie się także dyskusja na temat tego jak te techniki usprawnić i rozwinąć.

Niedziela, 27 listopada, godz. 16:00
Centrum Reanimacji Kultury, Jagiellończyka 10 c/d (budynek w podwórzu), Wrocław

Link do wydarzenia na FB: http://www.facebook.com/events/244464885617813/

Dzień Demokracji Bezpośredniej we Wrocławiu

Dzień Demokracji Bezpośredniej można uznać za udany. Wyniki wyborów pokazują, że wielu uprawnionych do głosowania nie korzysta z tego wątpliwego „przywileju”. Na pewno wielu z nich nie wierzy politykom, wielu nie ma nadziei, że cokolwiek się zmieni tą drogą. Wielu jest rozczarowanych i wściekłych, ale i wielu świadomie bojkotujących wybory jako narzędzia legitymizacji obecnego systemu. Niektórzy nie odnaleźli swojego kandydata po przeglądnięciu programów wyborczych. Prawda jest jednak taka, że nigdy nie będzie takiego kandydata, a nawet jeśli się z nim zgadzamy, jego po wyborach nic nie obowiązuje.

W to ponure niedzielne popołudnie około trzydziestu ludzi przybyło na spotkanie organizowane przez wrocławską sekcję ZSP, by porozmawiać o demokracji bezpośredniej. Frekwencja zaskoczyła organizatorki i organizatorów – w końcu pogoda była jesienna i słońce nie wychodziło zza chmur. Sala była jednak pełna i kilku spóźnialskich miało problem, by znaleźć miejsce siedzące. Continue reading

Europejska demonstracja związkowa we Wrocławiu

W sobotę odbyła się, największa po 1989 roku, demonstracja związków zawodowych we Wrocławiu. Hasłami demonstracji były: „Tak dla europejskiej solidarności! Tak dla miejsc pracy i praw pracowniczych! Nie dla polityki cięć!”. Demonstracja dużych europejskich central związkowych odbyła się z okazji spotkania ministrów finansów krajów UE, którzy obradowali na temat kryzysu finansowego jaki przetacza się przez świat.

Przeczytaj też komentarz: Samotność związkowca – po demonstracji we Wrocławiu

Demonstracja rozpoczęła się o godz. 13.00 na Polach Marsowych. Uczestniczyło w niej ok. 30 tys. osób. W proteście uczestniczyli związkowcy m.in. z Hiszpanii, Norwegii, Węgier, Litwy, Niemiec, Portugalii, Czech. Obecne były niemal wszystkie polskie centrale związkowe. Po kilku godzinach przemarszu demonstracja zakończyła się wiecem na rynku, gdzie ustawiono scenę. Przemarsz był niezwykle spokojny, choć policja miała w odwodzie ukryte na bocznych ulicach armatki wodne. Ministrowie finansów jednak zakończyli obrady wcześniej niż planowano i ewakuowali się z Hali Ludowej zanim manifestanci dotarli na miejsce. Continue reading

Sprawa Wago Elwag i inne sprawy związane z agencją OTTO

W dniu wczorajszym, Związek Syndykalistów Polski otrzymał list od Guido Vreulsa, który w zarządzie OTTO Holding odpowiada za Europę Środkową. Treść listu przytaczamy poniżej. Guido odniósł się do kilku spraw pracowników OTTO Workforce prowadzonych przez Związek Syndykalistów Polski, w tym sprawy pracowników WAGO ELWAG. Przypomnijmy, że chodzi o to, że nie otrzymywali wynagrodzenia wynikającego z liczby przepracowanych godzin, a jedynie wynagrodzenie za pracę na akord (zależnie od liczby wyprodukowanych części). Umowy były jednak podpisane na stawkę godzinową. ZSP domagało się wypłaty pełnej stawki godzinowej dla pracowników Wago Elwag.

W swoim liście do ZSP, OTTO twierdzi, że „problemy w rozliczeniach wynikały z błędów administracyjnych” oraz zapewnia że wszystkim pracownikom zostało już wypłacone pełne należne im wynagrodzenie. ZSP otrzymało informację, że umowy zostaną skorygowane, by odpowiadać rzeczywistym warunkom zatrudnienia. ZSP będzie zachęcać pracowników do występowania o zatrudnienie na stawkę godzinową, która jest bardziej korzystna dla pracowników. Stosowanie stawki akordowej powoduje bowiem, że koszt wszelkich przestojów w produkcji jest przenoszony na pracownika. Continue reading

Do pracowników OTTO we wrocławskiej fabryce Wago-Elwag

Jak się dowiedzieliśmy, pracownicy, którzy nie otrzymali pełnych pensji za pracę w zakładzie Wago-Elwag, mają dostać wyrównanie od firmy OTTO Workforce. Wynika to z faktu, iż firma płaciła stawkę na akord, a nie za godzinę, jak było zapisane w umowach. Związek Syndykalistów Polski zwrócił uwagę na tą nieprawidłowość i firma OTTO została zmuszona do naprawienia problemu.

Firma OTTO zrozumiała, że nie może sobie pozwolić na płacenie pracownikom na akord, gdy podpisane są umowy ze stawką godzinową. Dlatego firma planuje zmienić formę umów.

To oczywiście nie fair, aby podpisać umowę z pracownikiem, a potem zmieniać zasady. Niestety firma może tak postąpić… ale nie musisz wcale zgadzać się na zmianę warunków. Tylko wtedy Twoja umowa może zostać wypowiedziana, albo nie przedłużona. To jest stały problem pracowników tymczasowych.

Jedyną skuteczną bronią pracowników jest samoorganizacja i wspólne działania mające na celu poprawę warunków pracy.

Więcej informacji możesz otrzymać tu: info@zsp.net.pl

www.otto.zsp.net.pl

Kolejny sukces w kampanii pracowników OTTO Workforce

Dzięki intensywnej kampanii ZSP we współpracy z organizacjami m.in Priama akcja z Słowacji oraz de Vrije Bond w Holandii, udało się wygrać kolejną sprawę. Pracownicy OTTO pracujących we wrocławskim zakładzie WAGO ELWAG, którym wypłacono pomniejszone wynagrodzenie podając przy tym rozmaite powody, które zmieniały się przy każdym kontakcie pracownic z ludźmi pracującymi w biurze OTTO.

Dzięki naszej akcji, agencja została zmuszona do podjęcia akcji ze swojej strony. Wypłacili pracownikom reszty wynagrodzenia wg stawki godzinowej zapisanej w umowie.

Mamy nadzieję, że sukces byłej pracownicy OTTO/WAGO ELWAG zachęci innych pracujących w Polsce do walki o swoje pieniądze i prawa.

Solidarność naszą bronią!

Akcja przeciw OTTO Workforce na OTTO Cup

W dniach 2-3 lipca 2011 na wrocławskim rynku odbywały się Międzynarodowe Mistrzostwa w Piłce Nożnej Ulicznej Bezdomnych. Głównym sponsorem mistrzostw była agencja pracy tymczasowej OTTO Workforce, która w ten sposób próbuje wyrobić sobie wizerunek firmy o profilu charytatywnym, dbającym o interesy najuboższych.

Nie wspominając nawet o szeroko już znanych oszustwach wobec pracowników, jakich dopuszcza się OTTO, sama działalność firmy wobec bezdomnych budzi poważne kontrowersje. W marcu pisaliśmy o tym, jak firma OTTO otrzymała pieniądze od władz holenderskich ze przewiezienie „trudnych imigrantów” (m.in. bezdomnych) z Hagi do Wrocławia – gdzie pozostawieni byliby opiece organizacji działających na rzecz bezdomnych – także za publiczne pieniądze. OTTO zamierzało potem zatrudniać tych bezdomnych, by jeszcze raz na nich zarobić. Continue reading